wybory są trudne

Wybory są trudne, a przynajmniej bywają.

Niektóre wybory są trudne. Wydawać by się mogło, że jeśli coś już zostało zaplanowane to dlatego, że tak bardzo się tego czegoś chce. A jednak bywa tak, że motywacja się kończy. Docierasz do punktu, w którym już nie jesteś pewien niczego. Być może nawet zmieniasz zdanie, choć towarzyszy Ci wtedy poczucie, że znowu nawalasz. Który […]

zen to done

Zen to done, czyli system produktywności od Leo Babauty

Zen to done to książka, która trafiła do mnie przypadkiem. Pierwsze czytanie było inspirujące, ale nie pozostawiło po sobie zbyt wiele działania. Niedawno, szukając sposobów na lepsze zorganizowanie swojego czasu, zdecydowałam się do książki powrócić i zastanowić się głębiej nad treścią w niej zawartej. 

czytanie blogów

Czy czytanie blogów ma przyszłość?

Czytanie blogów to jeden z moich sposobów spędzania czasu w sieci. I o ile dotychczas tłumaczyłam sobie zasadność śledzenia blogów chęcią „bycia na bieżąco”, a czasem nawet rozwoju, o tyle niedawno zaczęłam kwestionować sensowność tego działania.

postanowienia noworoczne

Postanowienia noworoczne? Nie, dziękuję.

Do tej pory postanowienia noworoczne były dla mnie czymś, na co w końcówce roku czekałam z niecierpliwością. Planowałam wiele, plany zmieniałam, część pomysłów z biegiem czasu bez żalu wyrzucałam nawet do kosza. Tym razem będzie inaczej.

rzeczy zbędne

Rzeczy zbędne, czyli jak pozbyć się nadmiaru

Pisałam niedawno o tym, że rzeczy, które nie są pożyteczne to dla mnie rzeczy zbędne. Zostało mi wtedy zarzucone, że nie jest tak różowo jak mi się wydaje. Że w kątach mojego mieszkania leżą przedmioty, których wcale tak często nie używam. Postanowiłam to sprawdzić i zmienić.

przepis na sukces

Przepis na sukces – czy wiesz jak go znaleźć?

Jeden przepis na sukces nie istnieje. Niech świadczy o tym choćby to, że w sieci i książkach znaleźć możemy ich bardzo dużo. Większość opiera się na kilku założeniach. Wiesz…Wszystko będzie idealnie tylko Ty wstawaj rano, unikaj rozproszeń, jedz zdrowo i regularnie uprawiaj sport. No nie. Nie jest to aż takie proste.

po co wstawać z łóżka

Po co wstawać z łóżka?

Budzę się. Za chwilę, jak od kilku ostatnich dni, przekręcę się na brzuch i uniosę na czworakach. Ten poranny taniec nie ma nic wspólnego z wizją pobudki człowieka sukcesu. Skoro tak to po co wstawać z łóżka?

odpuść sobie czasem

Odpuść sobie czasem

Odpuść sobie czasem, mówili. Ja nie chciałam. Miałam przed sobą cel i wytyczoną jasno do niego drogę. Nie było czasu na przystanek, na refleksję. Musiałam iść. A ból? Ból przemija.