marzenia

Marzenia nie istnieją

„O niczym nie marzę. Wydaje mi się, że wszystko co mi niezbędne do życia mam lub będę mieć.” – pisała Riennahera w jednym ze swoich  postów. Trudno mi się z tym nie zgodzić, bo bardzo mocno stąpam po ziemi. Co wcale nie oznacza, że się ograniczam.

Permanentna wojna

Zaczyna się niewinnie. Ot postanawiasz coś w swojej codzienności zmienić, powiedzmy że chcesz codziennie rano ćwiczyć przez kwadrans. I przez kilka pierwszych dni Ci się nawet udaje. Nadchodzi jednak taki poranek, gdy zaspany zrywasz się z łóżka za późno by odbyć rytuał. Kolejnego dnia jest jeszcze gorzej. Zaczynasz walczyć o to, co sobie obiecałeś.

Dziewczyna w czapce patrzy w przestrzeń

FoMO i jego przykre konsekwencje

Mądrzy ludzie powiedzieli, że my ludzie współcześni boimy się, że coś przegapimy. Czasem mam jednak wrażenie, że boimy się na własne życzenie. Boimy się, bo tak naprawdę nie umiemy zdecydować czego tak naprawdę chcemy.

Pod rękę z wiatrakami

Rok 2014 nie zaczął się dla mnie najlepiej. Stres, ogromne oczekiwania wobec samej siebie… Dodaj do tego jeszcze fatalny upadek na łyżwach oraz gips i już masz obraz tragedii. Ostatni tydzień był ogromną dawką negatywnych emocji. Emocji, z którymi udało mi się uporać. Znacie to pewnie. Nowy rok – nowy Ty. Jest moc. Są postanowienia, chęć […]