zen to done

Zen to done, czyli system produktywności od Leo Babauty

Zen to done to książka, która trafiła do mnie przypadkiem. Pierwsze czytanie było inspirujące, ale nie pozostawiło po sobie zbyt wiele działania. Niedawno, szukając sposobów na lepsze zorganizowanie swojego czasu, zdecydowałam się do książki powrócić i zastanowić się głębiej nad treścią w niej zawartej. 

czytanie blogów

Czy czytanie blogów ma przyszłość?

Czytanie blogów to jeden z moich sposobów spędzania czasu w sieci. I o ile dotychczas tłumaczyłam sobie zasadność śledzenia blogów chęcią „bycia na bieżąco”, a czasem nawet rozwoju, o tyle niedawno zaczęłam kwestionować sensowność tego działania.

rzeczy zbędne

Rzeczy zbędne, czyli jak pozbyć się nadmiaru

Pisałam niedawno o tym, że rzeczy, które nie są pożyteczne to dla mnie rzeczy zbędne. Zostało mi wtedy zarzucone, że nie jest tak różowo jak mi się wydaje. Że w kątach mojego mieszkania leżą przedmioty, których wcale tak często nie używam. Postanowiłam to sprawdzić i zmienić.

zalety minimalizmu

Jakie są zalety minimalizmu?

Proste wybory, więcej przestrzeni, brak dylematów zakupowych – to pierwsze zalety minimalizmu jakie przychodzą mi do głowy. Rozsądnie stosowany minimalizm pokazuje jak zacząć odczuwać szczęście. Pokażę Wam dlaczego tak uważam.

minimalista ma jeden kubek?

Kim jest minimalista i czy jestem nim ja?

W powszechnym przekonaniu minimalista to osoba, która żyje w niemal pustych, ascetycznych wnętrzach i odmawia sobie wszystkiego, co nie jest jej niezbędne. Prawdziwy minimalizm zaś mierzony jest tym, jak mało rzeczy potrzebujemy by przetrwać. Tylko czy aby na pewno jest to słuszne podejście?

zakupy w sklepie

Dekalog ubraniowy

Sporo ostatnio czytam o slow fashion. Jest to dla mnie o tyle nowe, że dotychczas ubrania stanowiły dla mnie temat z pogranicza tabu i spychałam zakupy w najdalszy kąt swoich myśli. Porządek w tej materii zaskakująco pozwalało zachować mi kilka zasad, którymi – jeszcze do niedawna nieświadomie – kieruję się przy zakupach. Przed Black Friday […]