emiliamaciejewska.pl

Bumerang zawsze wraca

O bumerangach  – aplikacjach wszelakich noszących tę nazwę – rozmawiałam wczoraj. Dziś sposób działania tej broni sprawdza się idealnie jako opis działania jednego wkurzającego mechanizmu. Za każdym razem gdy już myślę, że temat opanowałam powraca w najmniej spodziewanym momencie. Cholerna nieśmiałość.

Konwentowe szaleństwo, czyli oddech po Pyrkonie

Już niemal dwa tygodnie upłynęły odkąd rozpoczął się jeden z największych w Polsce konwentów fantastyki – Pyrkon. Rokrocznie przyciąga on mnóstwo ludzi – w tym roku było nas niemal 40 tysięcy. Nic dziwnego, skoro jest to miejsce spotkań zarówno dla fanów gier bez prądu, miłośników japońskiego anime czy zagorzałych fanów seriali. Jak było w tym roku? Krótką notkę […]

sprzątanie bibelotów

Idzie wiosna i…sprzątanie!

Sprzątanie niezaprzeczalnie kojarzy się z wiosną. Już w minionym miesiącu zaczęłam. I nie było to zwykłe ścieranie kurzy tam, gdzie już naprawdę trzeba to zrobić. Wyniosłam z domu całkiem sporo rzeczy. I czuję się naprawdę świetnie. Oto jak do tego doszło. Historia jednej książki (dość długa) Wszystko zaczęło się znalezienia bloga Simplicite, na który trafiłam […]

Rozdział drugi

Mimo, że był jednym z dłuższych, luty i tak minął mi szybko. I niestety przyniósł lekki spadek formy. Na szczęście było też kilka jasnych momentów. Podsumowanie lutego z opóźnieniem, ale musi się pojawić. Bez celu nie zajdziesz daleko Bieganie to kwestia, która w lutym została przeze mnie nieco zaniedbana. Pokazują to przede wszystkim wyniki w […]