emiliamaciejewska.pl

Fragmenty_stron_książki
Książka Tytuły

Tytuły #2

Sierpniowa lista tytułów jest nieco krótsza niż poprzednia. Mimo to jest bardziej różnorodna, bo znajdują się na niej nie tylko książki poradnikowe, ale też powieści i opowiadania. Lektura tych ostatnich to dla mnie rzecz dość nietypowa i zastanawiam się nad kontynuacją.

Wolniej i uważniej

Czytałam mniej, ale to, co wybrałam bardziej mnie usatysfakcjonowało.  Zeszłomiesięczne zestawienie dobitnie pokazało mi, że zbyt dużą jeszcze wagę przypisuję poradnikom, ich „rozwojowości”. Uświadomiło, że skoro wchłaniam je tak szybko to chyba jest coś nie tak. Tym razem zatem było ich zdecydowanie mniej. Postawiłam na zapoznanie się z nowościami i klasykami a przypadkiem zaliczyłam również powrót do przeszłości.

Chcieć mniej  – Katarzyna Kędzierska

Mówiłam sobie, że już żadnej książki o minimalizmie nie przeczytam. Obiecywałam jednak coś czego dotrzymać nie mogłam. Bloga Simplicite czytam już od jakiegoś czasu i właściwie to tam po raz pierwszy zetknęłam się z minimalizmem. Chcieć mniej najogólniej mówiąc przedstawia korzyści z minimalizmu i podpowiada jak zacząć porządkować swoje otoczenie i zarazem życie. Czyli dla mnie już niemal nic nowego. Zakup jednak traktuję jako swoiste podsumowanie tematu, na który informacje zbierałam już dość długo. Mimo wszystko dzięki tej książce dojrzałam do dodatkowych pożegnań z pewnymi rzeczami i zachowaniami.

Neuromancer – William Gibson

Ta pozycja uznawana jest za klasykę cyberpunku, a klasykę obiecałam sobie „nadrabiać”. Nie tylko jednak z tego powodu lektura tej powieści była dla mnie satysfakcjonująca. Bardzo lubię, gdy powieści mają w sobie elementy naukowe. Jeszcze bardziej lubię, gdy główny bohater ma do wykonania bardzo ważną misję. Tych elementów nie zabrakło w powieści Gibsona. Case, najważniejsza postać opowiadanej historii, staje bowiem przed trudną decyzją. Tracąc na skutek oszustwa zdolność do pracy, rozpoczyna współpracę z tajemniczym człowiekiem, który deklaruje, że może mu pomóc. Działanie, które ma dla niego podjąć, to akcja na granicy prawa. Ten bardzo dobry kryminał osadzony jest w rzeczywistości gdzie roi się od zaawansowanej technologii. W świecie przedstawionym pojawiają się wątki związane ze sztuczną inteligencją, formami udoskonalania ludzkiego ciała i przyszłymi zagrożeniami jakie ludzkości przynieść może szybki postęp technologiczny. Neuromancer to nie tylko wciągająca powieść. To także miejsce dyskusji o moralności i przyszłości jaka nas czeka. Polecam fanom gatunku.

Nihil fit sine causa – Dorota Dziedzic-Chojnacka

Bardzo niepokojące opowiadanie nie będące w oczywisty sposób łatwe do zaklasyfikowania jako opowiadanie fantasy. A jednak w krótkim utworze Dziedzic – Chojnackiej rzeczywistość znana nam ówcześnie spotyka się ze światem  nadnaturalnym powodując spore zamieszanie w życiu głównego bohatera. Jakie tak naprawdę tajemnice on skrywa możemy się tylko domyślać,  a od emocji w tekście aż gęsto. Podobało mi się.

Koziorożec i Smok – Magdalena Kucenty

Interesująca koncepcja. W świecie wykreowanym w tym opowiadaniu autorka prezentuje nam rzeczywistość, w której możliwe jest krzyżowanie cech i tworzenie „ludzi”. Powstające mutanty to twory przeróżnych zdolnościach. Tytułowy Koziorożec posiada umiejętność przewidywania przyszłości. Na skutek splotu wydarzeń musi stoczyć pojedynek ze Smokiem, który również jest bytem powołanym na drodze eksperymentów. Jakie wydarzenia doprowadzą do ich spotkania i jaki będzie jego wynik to szczegóły zbyt istotne by je tu zdradzić i nie być posądzoną o spojler. Opowiadanie nie jest z tych bardzo długich, więc zachęcam do przeczytania. Oczywiście jeżeli ktoś lubi takie klimaty.

Simon – Marcin Sergiusz Przybyłek

Historia stworzona przez Przybyłka to opowieść o człowieku dotkniętym przez los kalectwem i utratą wsparcia od bliskich. Życie Simona nie istniałoby, gdyby nie dobry człowiek, który pomógł mu inwestując nie tylko w zapewnienie mu możliwości komunikacji, ale i w edukację oraz rozwój umiejętności. To one właśnie pomogły potem odnaleźć się Simonowi w skomplikowanym świecie sprawnych ludzi. Dość tragiczny początek prowadzi do finału, w którym poznajemy prawdziwe powody, dla których Simona spotkało to, co przeżył.  A rozwiązanie zagadki nie jest wcale oczywiste i to duży plus tego tekstu.

Pajęczarka – Przemysław Zańko

Świat przedstawiony w tym opowiadaniu na myśl przywodzi czasy manufaktur, w których wytrwale pracowały szwaczki czy monterzy maszyn. Główna bohaterka stara się o awans w dużej firmie. Nie otrzymuje go jednak i od tej pory trafia w miejsce, w którym na jaw wychodzić zaczynają wszystkie niuanse działania tego typu instytucji. To powiadanie odczytuję nie tylko jako wciągającą i trzymającą w napięciu fantastyczną opowieść, ale też opowieść o współczesnych korporacjach i o tym jakie jest miejsce jednostki w takim ekosystemie. Jest to jeden z ciekawszych tekstów jakie ostatnio czytałam.

Ostatnie historie – Olga Tokarczuk

Od dawna Tokarczuk wiązałam z bardzo dobrą literaturą. Choć jestem zdeklarowaną fanką science-fiction i fantasy, Anna In w grobowcach świata czy Prawiek i inne czasy do mnie docierały. To było jeszcze chyba w ogólniaku. Miłość do pisarki odrodziła się nieoczekiwanie podczas urlopu, kiedy w schroniskowej biblioteczce znalazłam Ostatnie historie. Jakkolwiek by smutne się nie wydawało czytanie o śmierci na urlopie to były jedne z lepszych chwil. Być może atmosfera – zachody słońca i wolno sączone piwo lub herbata – zrobiły swoje. Może po prostu od dawna potrzebowałam chwili by zatrzymać się na moment i zastanowić właściwie po co mi to wszystko czym otaczam się na co dzień. Trzy historie o przedstawicielkach trzech pokoleń jednej rodziny i ich zderzenie z kresem dni na długo zapadły mi w pamięć. Mało jest książek do których mam chęć wrócić. Ta jest jedną z nich.

Czytam nadal

Mimo iż na Nagrodę im. Janusza A. Zajdla nie zagłosowałam nie odpuszczam w odkrywaniu nowych tytułów. Do pełni szczęścia zabrakło mi niewiele – lektury, zwycięskiego jak się okazało, opowiadania Roberta M. Wegnera. Zamierzam się z nim zapoznać niebawem, jak tylko będę pamiętać o pobraniu go z tej strony. Znajdziecie tam również inne odsłony Legend Polskich Allegro. Wspomniane wcześniej opowiadania zostały natomiast udostępnione bezpłatnie na tej stronie. Mój popolconowy syndrom czytelniczy nie został jeszcze zażegnany a na bieżący miesiąc zaplanowałam zapoznanie się z kolejnym nowym autorem, Alastairem Reynoldsem. Jego powieść Otchłań rozgrzeszenia przywędrowała niedawno ze mną z biblioteki wraz z trzema innymi książkami. Czytanie na Kindle’u jest fajne, ale doskwierać zaczął mi brak dostępności niektórych tytułów. Nie oznacza to jednak, że tylko papier będzie w tym miesiącu przeze mnie czytany. Ale… więcej tytułów już za miesiąc.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *