Pod rękę z wiatrakami

Rok 2014 nie zaczął się dla mnie najlepiej. Stres, ogromne oczekiwania wobec samej siebie… Dodaj do tego jeszcze fatalny upadek na łyżwach oraz gips i już masz obraz tragedii. Ostatni tydzień był ogromną dawką negatywnych emocji. Emocji, z którymi udało mi się uporać. Znacie to pewnie. Nowy rok – nowy Ty. Jest moc. Są postanowienia, chęć […]